Jeden wielki ferment

W Korei fermentuje się chyba wszystko. Na stołach bazarów czy  półkach marketów, znajdziemy fermentowane pasty, sosy, warzywa, korzenie, chwasty, ryby i owoce morza a w niektórych regionach nawet mięso. Fermentacja obok wędzenia jest w Korei podstawową formą konserwacji żywności. Dziś, kiedy znamy już cząstkę świata bakterii i uczymy się o dobroczynnym działaniu probiotyków, możemy podziwiać intuicję i mądrość koreańskiej kuchni, kuchni która syci, leczy, odtruwa oraz cieszy bogactwem smaków i kolorów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *