Fermentowane pasty i sosy

Podstawowymi pastami i sosami, które nieodłącznie znajdziesz w koreańskiej kuchni są: ganjang 간장 – sos sojowy, gochujang 고추장 – fermentowana pasta fasolowo paprykowa, deonjang 된장 – koreańskie miso,  ssamjang 쌈장 – kombinacja gochujang and deonjang, chojang 초장 – koreański kachup zrobiony z gochujang i octu. Wszystkie przygotowane w procesie wielomiesięcznej fermentacji.  Stosowane są do przygotowania zup, potrawek, namul, banchan, sosów, sałat , w procesie pieczenia, smażenia i marynowania.

Jeden wielki ferment

W Korei fermentuje się chyba wszystko. Na stołach bazarów czy  półkach marketów, znajdziemy fermentowane pasty, sosy, warzywa, korzenie, chwasty, ryby i owoce morza a w niektórych regionach nawet mięso. Fermentacja obok wędzenia jest w Korei podstawową formą konserwacji żywności. Dziś, kiedy znamy już cząstkę świata bakterii i uczymy się o dobroczynnym działaniu probiotyków, możemy podziwiać intuicję i mądrość koreańskiej kuchni, kuchni która syci, leczy, odtruwa oraz cieszy bogactwem smaków i kolorów.

Zapach Korei

Kiedy jestem w Korei i wychodzę na ulicę, lokalny bazar czy wchodzę do domu, dochodzą do mnie mocne, ostre i pełne fermentu zapachy. Korea pachnie kimchi i  setkami sfermentowanych potraw. Zapach ryb i owoców morza na targu wręcz oszałamia. Moim najsilniejszym zmysłem jest węch. Zapachy, które poznawałem w Korei były zupełnie inne niż te oswojone w góralskim domu. Kiedy moja żona gotowała w polskim domu doenjang jjigae (된장찌개),

sąsiedzi ze złością zamykali okna i drzwi, szpetnie klnąc na czym świat stoi.  Te  same zapachy, które były dla mnie nie lada wyzwaniem, dla mojej żony były i są niebiańskim aromatem.  Teraz po 25 latach jedzenia koreańskich potraw, mam wrażenie, że przesiąkłem tymi wszystkimi zapachami a świat bez koreańskich banchan 반찬 do posiłku nie dostarcza tak wiele radości.

 

Koreańska ziemia

Po raz pierwszy dotarłem do Korei Pd w 1992 roku. Jako że moja żona jest Koreanką, od tego czasu Korea stała się moją drugą ojczyzną. Moi rodzice mówili mi, że aby pokochać inny kraj powinienem pokochać język, kulturę i oczywiście jedzenie. Z tym ostatnim poszło mi najszybciej.

Naszym celem jest promocja zdrowego jedzenia, a jedzenie koreańskie niesie moc uzdrawiającą, jest smaczne daje energię i mnóstwo radości. Zapraszamy !